Włamania 07.09.2026

64-latek zatrzymany za oszustwa hotelowe – wynajmował pokoje i nie płacił

64-latek wynajmował pokoje, podawał cudze dane, nie płacił – straty ponad 12 tys. zł. Aresztowany na 3 miesiące.

Komisariat Policji w Rumia

Derdowskiego 43, 84-230 Rumia

Wejherowscy kryminalni zatrzymali 64-letniego mężczyznę, który jest podejrzany o serię oszustw związanych z wynajmem pokoi. Tak zwany „najemca” miał podawać się za inne osoby i nie regulować należności za pobyt, przez co właściciele obiektów stracili łącznie ponad 12 tysięcy złotych.

Do zatrzymania doszło w ubiegłym tygodniu. Policjanci z Wejherowa ustalili tożsamość mężczyzny i udali się do Jarosławca, gdzie go zatrzymali. Jak wynika ze śledztwa, oszust działał od kwietnia do maja tego roku na terenie powiatu wejherowskiego, m.in. w Lubiatowie, ale także w Łebie i Jastrzębiej Górze.

Mężczyzna wynajmował miejsca noclegowe bez zamiaru uiszczenia opłaty. Podawał się przy tym za inną osobę, a po skończonym pobycie po prostu znikał, zostawiając rachunek do zapłacenia. Działając w ten sposób, naraził właścicieli obiektów na straty przekraczające 12 tysięcy złotych.

Policjanci ustalili, że podobne przypadki miały również miejsce na terenie powiatów lęborskiego i puckiego. W sprawę zaangażowani byli także funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Gniewinie, dzięki czemu udało się namierzyć i zatrzymać mężczyznę.

Okazało się, że 64-latek działał w warunkach recydywy. Wcześniej był wielokrotnie karany za podobne oszustwa, głównie poza powiatem wejherowskim. Jego modus operandi był zawsze taki sam – krótki wynajem, podanie cudzych danych i ucieczka bez płacenia.

Zebrany materiał dowodowy przekazano do sądu. W sobotę Sąd Rejonowy w Wejherowie zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na trzy miesiące.

Źródło: policja.gov.pl

AJ

Anna Jurewicz

Zajmuje się bezpieczeństwem i komunikacją w mieście, szybko dociera do świadków i porządkuje informacje w kryzysie.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.