Kradzionym volkswagenem uciekał przed policją. Finał na przydrożnym drzewie
23-latek podejrzany o kradzież auta, hulajnogi i roweru trafił na dwa miesiące do aresztu.
23-latek podejrzany o kradzież Volkswagena Tourana, hulajnogi elektrycznej i roweru został tymczasowo aresztowany. Mężczyzna uciekał skradzionym samochodem przed policją, a jazdę zakończył uderzeniem w drzewo. Był nietrzeźwy i miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Do kradzieży volkswagena doszło 15 października na prywatnej posesji w gminie Choczewo. Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci z Gniewina rozpoczęli ustalanie sprawcy i poszukiwania samochodu.
Gdy patrole z Gniewina i wejherowskiej drogówki pojawiły się w okolicy, kierujący skradzionym autem przyspieszył na widok radiowozu i zaczął uciekać. Funkcjonariusze drogówki zwrócili uwagę na jego zachowanie i tablice rejestracyjne, po czym rozpoznali poszukiwany pojazd. Po krótkim czasie dotarli do miejsca, w którym samochód uderzył w przydrożne drzewo. Kierowca nie doznał obrażeń.
Podczas zatrzymania ustalono, że 23-latek miał sądowy zakaz kierowania wszystkimi pojazdami mechanicznymi. Badanie alkomatem wykazało, że był nietrzeźwy. Na miejsce przyjechali także policjanci z Gniewina, którzy przeprowadzili dalsze czynności i przesłuchali świadków.
Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie ustalili, że mężczyzna jest podejrzany również o inne kradzieże. 1 października w Bolszewie miał ukraść hulajnogę elektryczną wartą 3 tysiące złotych, a dzień później w Gościcinie rower o wartości około 1500 złotych. Odpowie także za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości mimo sądowego zakazu.
Po zebraniu materiału dowodowego prokurator rejonowy z Wejherowa wystąpił do sądu o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. W sobotę Sąd Rejonowy w Wejherowie zdecydował o zastosowaniu tego środka na dwa miesiące.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Rumia
Lokalny serwis informacyjny Rumi i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd