„To ostatnia szansa, żeby zainwestować”. Te kilka słów wystarczyło, żeby straciła 175 tysięcy złotych.
Mieszkanka powiatu wejherowskiego uwierzyła w reklamę inwestycji i straciła 175 tysięcy złotych. Ostrzegamy przed oszustami grającymi na emocjach.
„To ostatnia szansa, żeby zainwestować” – takie zdanie przyciągnęło uwagę mieszkanki powiatu wejherowskiego, która padła ofiarą oszustwa. Wczoraj zgłosiła się do policji, informując, że została oszukana. Wszystko zaczęło się w czerwcu, gdy natrafiła na reklamę na portalu społecznościowym. Zaufała ofercie, zainwestowała i straciła wszystkie pieniądze.
Z relacji pokrzywdzonej wynika, że przeglądając internet, natknęła się na reklamę z hasłem, które wzbudziło jej zainteresowanie. Reklama wywierała presję: „To ostatnia szansa, żeby zainwestować”. Kliknęła w nią, pojawił się link, a wkrótce potem skontaktowano się z nią przez komunikator na telefonie. Od tego momentu wszystko potoczyło się błyskawicznie.
Otrzymywała instrukcje dotyczące inwestowania. Założyła konto bankowe, a następnie wykonywała kolejne przelewy, wierząc, że w ten sposób zacznie zarabiać. Niestety, nie tylko nie zarobiła, ale straciła 175 tysięcy złotych.
Mechanizm tego typu oszustw jest niestety dobrze znany. Nie chodzi tylko o obietnicę dużego zysku. Oszuści grają na emocjach, używając zwrotów takich jak: „Ostatnia szansa”, „Tylko teraz”, „Nie przegap okazji”, „Zainwestuj, zanim będzie za późno”. Takie słowa mają wywołać presję i sprawić, że zaczniemy działać szybko, bez zastanowienia.
Dlatego zanim klikniesz, zatrzymaj się i pomyśl. Oto kilka zasad bezpieczeństwa:
- Nie wierz reklamom obiecującym szybki i łatwy zysk.
- Nie przelewaj pieniędzy osobom poznanym przez internet, które instruują Cię, jak „inwestować”.
- Nie zakładaj rachunku bankowego na polecenie nieznanej osoby.
- Nie instaluj programów ani aplikacji, jeśli ktoś z internetu Cię do tego nakłania.
- Zanim zainwestujesz choćby złotówkę, sprawdź, komu naprawdę powierzasz swoje pieniądze.
„Ostatnia szansa” może być tylko dobrze przygotowaną przynętą. Zanim klikniesz, sprawdź. Zanim przelejesz, pomyśl. Zanim uwierzysz, zweryfikuj, porozmawiaj z bliskimi, z rodziną. Bo oszuści nie szukają tylko pieniędzy. Najpierw szukają sposobu, żeby zdobyć zainteresowanie, a potem zaufanie.
Źródło: policja.gov.pl