Zderzenie auta z hulajnogą w Rumi. 17-latek trafił do szpitala
Po zderzeniu z Renault nastolatek jadący hulajnogą trafił do szpitala. Policja ustaliła, że nie miał wymaganych uprawnień.
Do zdarzenia doszło wczoraj po południu na skrzyżowaniu ulic Saperów i Kosynierów w Rumi. Zderzyły się tam samochód osobowy i hulajnoga elektryczna, którą kierował 17-latek. Nastolatek został przewieziony do szpitala w Wejherowie.
Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, wstępnie ustalili, że 27-letnia obywatelka Ukrainy jechała Renault ulicą Saperów i najprawdopodobniej nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu. W efekcie doszło do zderzenia z 17-letnim obywatelem Ukrainy poruszającym się hulajnogą.
Funkcjonariusze sprawdzili trzeźwość obojga uczestników. Zarówno kierująca samochodem, jak i nastolatek byli trzeźwi. Podczas weryfikacji uprawnień okazało się natomiast, że 17-latek nie miał wymaganych dokumentów do kierowania hulajnogą elektryczną. Policjanci z Rumi wyjaśniają okoliczności zdarzenia, a nastolatek musi liczyć się z konsekwencjami jazdy bez uprawnień.
Policja przypomina o zachowaniu szczególnej ostrożności w pobliżu skrzyżowań, przejść dla pieszych i przejazdów dla rowerów. Kierowcy powinni uważnie obserwować otoczenie, a użytkownicy hulajnóg i rowerów przed wjazdem na przejazd upewnić się, że mogą zrobić to bezpiecznie, oraz stosować się do przepisów ruchu drogowego.
Hulajnogą elektryczną można jeździć po ukończeniu 13 lat. Osoby, które nie mają jeszcze 18 lat, muszą posiadać kartę rowerową lub odpowiednie prawo jazdy. Jazda bez wymaganych uprawnień może wiązać się z konsekwencjami. Policjanci zachęcają także do używania kasków ochronnych, które mogą ograniczyć skutki urazu podczas upadku lub zderzenia.
Rowerzyści i użytkownicy hulajnóg należą do niechronionych uczestników ruchu drogowego, dlatego w zdarzeniach są szczególnie narażeni na obrażenia.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Rumia
Lokalny serwis informacyjny Rumi i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd