Niedziela, 20 września 2026
Imieniny: Eustachy, Filipina, Faustyna
Polityka Krajowa 05.08.2026 Wideo

Spór o nominacje asesorów: Premier kontrasygnuje dokumenty, ale konflikt z Pałacem Prezydenckim narasta

Premier Donald Tusk podpisał 200 nominacji asesorskich, które wcześniej wręczył prezydent Nawrocki bez wymaganej kontrasygnaty. To przełomowa decyzja w sporze o przestrzeganie konstytucji, która ma odciążyć polskie sądy.
Wideo Spór o nominacje asesorów: Premier kontrasygnuje dokumenty, ale konflikt z Pałacem Prezydenckim narasta

Konstytucyjny spór o nominacje asesorów

W środę doszło do bezprecedensowej sytuacji w polskim systemie prawnym. Premier Donald Tusk podpisał 200 dokumentów dotyczących nominacji asesorskich, które wcześniej wręczył prezydent Nawrocki z pominięciem konstytucyjnego obowiązku uzyskania kontrasygnaty szefa rządu. To pierwszy tak jawny przypadek w historii III RP, kiedy głowa państwa świadomie ignoruje zapisy ustawy zasadniczej, licząc na polityczne korzyści.

Krajowa Rada Sądownictwa w swoim stanowisku z 29 lipca jednoznacznie wskazała, że zgodnie z artykułem 144 Konstytucji akty urzędowe prezydenta niewymienione w tym przepisie wymagają kontrasygnaty premiera. Prezesi sądów, do których trafiły nominacje bez podpisu premiera, odesłali je do KRS, aby można było uzupełnić ten brak. Premier, podpisując dokumenty, dopełnił wymogu kontrasygnaty, co czyni nominacje ważnymi.

„Mamy do czynienia z niepotrzebnym, absurdalnym i groźnym zamachem na Konstytucję – po raz pierwszy w tak jawny i bardzo szkodliwy sposób, z bardzo złymi konsekwencjami dla asesorów, polskich sądów i tych, którzy czekają na ich orzeczenia”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier podkreślił, że jego działania są podyktowane troską o stabilność systemu sądownictwa, a nie polityczną wojną z prezydentem. Wskazał, że jako szef rządu kontrasygnował podobne dokumenty wszystkim poprzednim prezydentom, w tym Andrzejowi Dudzie, i nie ma żadnych wątpliwości co do konieczności przestrzegania procedur.

200 asesorów – realne odciążenie sądów

Decyzja premiera ma ogromne znaczenie praktyczne dla polskiego wymiaru sprawiedliwości. Jak oszacowano, grupa 200 asesorów może miesięcznie rozpatrywać od 10 do 11 tysięcy spraw. To ogromna liczba, która może realnie skrócić kolejki oczekujących na rozprawy i wyroki, szczególnie w sądach cywilnych i rodzinnych, gdzie asesorzy najczęściej orzekają.

Asesorzy to młodzi prawnicy, którzy zdali egzamin sędziowski i odbyli aplikację, ale nie mają jeszcze pełnej niezawisłości sędziowskiej. Mogą jednak orzekać w pierwszej instancji, co w obecnej sytuacji kryzysu kadrowego w polskich sądach jest nieocenione. Bez ważnych nominacji ich orzeczenia mogłyby zostać podważone, co wprowadziłoby chaos prawny i naraziło obywateli na dodatkowe koszty i stres.

„Ta grupa 200 asesorów, gdyby została legalnie nominowana, mogłaby rozpatrywać miesięcznie od 10 do 11 tys. spraw, ponieważ asesorzy mogą orzekać, zanim zostaną sędziami. To orzekanie ma sens tylko wtedy, gdy jest legalne”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier zaznaczył, że gdyby nie jego kontrasygnata, wszystkie wyroki wydane przez tych asesorów mogłyby zostać unieważnione na etapie apelacji lub skarg kasacyjnych. To byłby katastrofalny scenariusz dla tysięcy stron postępowań sądowych, które czekają na rozstrzygnięcia często od lat.

Bezpieczeństwo energetyczne podczas upałów

Drugim ważnym tematem poruszonym przez premiera podczas konferencji prasowej była sytuacja w polskiej energetyce w obliczu rekordowych temperatur. Mimo że część bloków w elektrowniach w Kozienicach i Połańcu musiała ograniczyć pracę z powodu niewystarczającej ilości wody do chłodzenia, Donald Tusk zapewnił, że nie ma zagrożenia blackoutem.

Polskie Sieci Elektroenergetyczne nie planują uruchomienia okresu przywołania na rynku mocy, czyli sięgania po dodatkowe jednostki rezerwowe. System energetyczny działa stabilnie dzięki zdywersyfikowanemu modelowi opartemu na różnych źródłach energii, w tym na odnawialnych źródłach energii. W czasie upałów, gdy elektrownie konwencjonalne mają problemy, fotowoltaika dostarcza rekordowe ilości energii, co znacząco zwiększa bezpieczeństwo dostaw.

„Mieliśmy dziś spotkanie, aby ocenić, czy istnieje ryzyko wystąpienia jakiejkolwiek formy blackoutu. Mimo rekordowych temperatur, których się spodziewamy, nie ma dziś zagrożenia blackoutem. Sytuacja jest pod kontrolą”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier zaapelował do rządu i parlamentu o dalsze inwestycje w energetykę wiatrową na lądzie i na morzu, podkreślając, że tylko zrównoważony i zróżnicowany rynek energii zapewni stabilność sieci w przyszłości. Polska korzysta również z europejskiego rynku energii, importując i eksportując prąd m.in. z Niemiec, Szwecji i Czech, co dodatkowo zwiększa bezpieczeństwo dostaw.

Apel do pracodawców – bezpieczeństwo w czasie upałów

Premier zwrócił się również do pracodawców z apelem o szczególną troskę o pracowników podczas fali upałów. Przypomniał o rozporządzeniu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które określa maksymalną dopuszczalną temperaturę w miejscu pracy i obowiązki pracodawców w tym zakresie. To nie są tylko zalecenia – to twarde przepisy, których łamanie grozi karami.

Donald Tusk przywołał tragiczny przykład z lipca, kiedy to w jednym z zakładów pracy doszło do zgonu pracownika podczas upałów. Podkreślił, że Polska nie ma dużego doświadczenia z tak wysokimi temperaturami, dlatego rozporządzenie ma być instruktażem i zobowiązaniem dla pracodawców, aby zapewnili odpowiednie warunki pracy – od wentylacji, przez dostęp do wody, po skrócenie czasu pracy w ekstremalnych warunkach.

„To nie są żarty. Mieliśmy do czynienia ze zgonem w czasie ostatniej fali upałów w lipcu w jednym z zakładów. Sprawa dotyczy prawie wszystkich w Polsce. My nie mamy za dużo doświadczeń z takimi temperaturami. To rozporządzenie będzie instruktażem, ale też zobowiązaniem dla pracodawców”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier zaapelował, aby pracodawcy zapoznali się z nowymi przepisami i wykorzystali je jako wskazówki do stworzenia bezpiecznych warunków pracy. Wskazał, że ochrona zdrowia i życia pracowników powinna być priorytetem, zwłaszcza gdy prognozy pogody wskazują na utrzymywanie się ekstremalnych temperatur.

Co to oznacza dla mieszkańców Rumii i regionu?

Decyzja premiera o kontrasygnacie nominacji asesorskich ma bezpośrednie przełożenie na funkcjonowanie sądów w naszym regionie. W Sądzie Rejonowym w Wejherowie, który obsługuje mieszkańców Rumii, Redy i okolic, od lat brakuje sędziów, co skutkuje długimi terminami rozpraw. Nowi asesorzy mogą zasilić wydziały cywilne, rodzinne i karne, co przyspieszy rozpatrywanie spraw lokalnych mieszkańców – od rozwodów, przez sprawy o alimenty, po odszkodowania.

Warto przypomnieć, że w 2023 roku średni czas oczekiwania na rozprawę w Sądzie Rejonowym w Wejherowie wynosił ponad 6 miesięcy, a w sprawach gospodarczych nawet 9 miesięcy. Dla porównania, w sądach w większych miastach, takich jak Gdańsk, terminy są często krótsze. Napływ 200 asesorów do sądów w całym kraju może znacząco poprawić tę sytuację, także w naszym okręgu.

Mieszkańcy Rumii, którzy toczą spory sądowe, powinni śledzić rozwój wydarzeń – jeśli decyzja premiera utrzyma się w mocy, mogą liczyć na szybsze rozstrzygnięcia. Warto też pamiętać, że w czasie upałów, które dotykają również nasze miasto, pracodawcy w Rumii – od firm produkcyjnych po biura – muszą przestrzegać przepisów o bezpiecznych warunkach pracy. Lokalny inspektorat pracy w Gdyni będzie z pewnością kontrolował przestrzeganie tych norm, dlatego zarówno pracownicy, jak i pracodawcy powinni być świadomi swoich praw i obowiązków.

  • 200 nominacji asesorskich podpisanych przez premiera – to największa grupa asesorów w historii III RP
  • 10-11 tysięcy spraw miesięcznie może być rozpatrywanych przez nowych asesorów
  • 29 lipca – stanowisko KRS w sprawie kontrasygnaty
  • 144 artykuł Konstytucji – podstawa prawna wymogu kontrasygnaty
  • 2 elektrownie (Kozienice, Połaniec) ograniczyły pracę z powodu upałów
  • 0 ryzyka blackoutu – według premiera i Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Sytuacja jest dynamiczna, a spór o nominacje asesorów może mieć długofalowe konsekwencje dla polskiego systemu prawnego. Premier zapowiedział, że będzie nadal egzekwował konstytucyjne procedury, niezależnie od politycznych nacisków. Mieszkańcy Rumii mogą czuć się bezpiecznie – zarówno pod względem stabilności energetycznej, jak i funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, który dzięki tej decyzji ma szansę stać się bardziej efektywny.