Poniedziałek, 3 sierpnia 2026
Imieniny: Lidia, August, Nikodem
Polityka krajowa

Gdańsk gospodarzem odbudowy Ukrainy. Padły deklaracje warte 10 mld euro

25.06.2026 Wideo
W Gdańsku ruszyła dwudniowa konferencja poświęcona odbudowie Ukrainy. Do miasta przyjechali europejscy liderzy, szefowie instytucji i przedstawiciele biznesu.
Wideo Gdańsk gospodarzem odbudowy Ukrainy. Padły deklaracje warte 10 mld euro

Gdańsk stał się centrum rozmów o powojennej odbudowie Ukrainy

W Gdańsku rozpoczęła się dwudniowa Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy, znana jako Ukraine Recovery Conference. To wydarzenie współorganizują Polska i Ukraina, a jego stawką nie są wyłącznie polityczne deklaracje, ale konkretne decyzje dotyczące inwestycji, koordynacji pomocy i przygotowania kraju do odbudowy po wojnie. Do miasta przyjechali premierzy, prezydenci, przewodniczący europejskich instytucji, przedsiębiorcy i menedżerowie, a wokół obrad od początku było widać, że chodzi o coś więcej niż zwykłe spotkanie dyplomatyczne.

Przez najbliższe dwa dni Gdańsk ma być miejscem intensywnych debat o tym, jak uruchomić międzynarodowe wsparcie, jak wzmocnić współpracę gospodarczą i jak przyciągnąć kapitał potrzebny do odbudowy kraju zniszczonego wojną. Rozmowy dotyczą zarówno infrastruktury, jak i szerszego planu przywracania normalnego funkcjonowania państwa. W praktyce chodzi o szkoły, elektrownie, drogi, budynki użyteczności publicznej i sieci przesyłowe, ale też o odbudowę zaufania, wspólnoty i stabilności społecznej.

"Obecność europejskich liderów jest znakiem dla Polski, Ukrainy, Europy i całego świata, że słowo 'solidarność' to nie jest pusty slogan"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

"Jestem dumny, że tak wielu z was, pań i panów premierów, prezydentów, przewodniczących, przedsiębiorców, menedżerów przybyło do Gdańska. Tysiące ludzi przez dwa dni będą przygotowywać wspólnie wielki projekt - projekt odbudowy Ukrainy po wojnie"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Sam format konferencji nie pojawił się znikąd. To kontynuacja międzynarodowego mechanizmu zainicjowanego przez państwa G7 oraz platformę darczyńców dla Ukrainy. Jego głównym zadaniem jest uporządkowanie działań wielu państw i instytucji, tak aby odbudowa nie była zbiorem rozproszonych inicjatyw, lecz skoordynowanym procesem opartym na finansowaniu, partnerstwie publiczno-prywatnym i długofalowym planowaniu.

W czasie otwarcia mocno wybrzmiał też szerszy kontekst polityczny. Mowa była o konieczności jednoczenia Europy i całego wolnego świata wobec rosyjskiej agresji oraz wobec narastającej niepewności, która w ostatnich latach objęła znaczną część globu. W tym ujęciu odbudowa Ukrainy nie jest wyłącznie sprawą jednego kraju, ale testem skuteczności europejskiej solidarności, wiarygodności zachodnich sojuszy i zdolności do działania w długim horyzoncie.

W grze są miliardy euro i dziesiątki porozumień

Jednym z najmocniejszych sygnałów, jakie padły podczas konferencji, była zapowiedź podpisania ponad 160 umów o łącznej wartości 10 miliardów euro. Taką informację przekazała premier Ukrainy Julia Swyrydenko, wskazując, że skutki tych porozumień mają być odczuwalne w kilku kluczowych obszarach. Chodzi nie tylko o rozwój regionalny i impuls dla biznesu, ale także o wymiar obronny, który w warunkach trwającej wojny pozostaje jednym z fundamentów bezpieczeństwa i dalszego funkcjonowania państwa.

"Oczekujemy podpisania ponad 160 umów wartych 10 mld euro"

Julia Swyrydenko, Premier Ukrainy

Na sali mocno wybrzmiało także stanowisko instytucji unijnych. Szef Rady Europejskiej Antonio Costa podkreślił, że wsparcie dla Ukrainy ma pozostać konsekwentne i niezłomne, a jego celem jest sprawiedliwy i trwały pokój. Z kolei przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zaapelowała do partnerów o utrzymanie pomocy, zaznaczając, że silna i niezależna Ukraina leży we wspólnym interesie. W praktyce te słowa zostały wsparte konkretną decyzją finansową.

"Nasze wsparcie dla Ukrainy jest konsekwentne i niezłomne, aby pomóc osiągnąć sprawiedliwy i trwały pokój"

Antonio Costa, przewodniczący Rady Europejskiej

"W dalszym ciągu wzywamy wszystkich naszych partnerów, żeby utrzymali swoje wsparcie, bowiem silna, niezależna Ukraina leży w naszym interesie"

Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej

Do Ukrainy ma trafić pierwsza płatność w wysokości 3,2 miliarda euro z unijnej pożyczki wartej 90 miliardów euro. To sygnał, że poza deklaracjami politycznymi uruchamiane są już realne strumienie finansowania. Ambicją Unii Europejskiej jest dziś nie tylko wspieranie Ukrainy w czasie wojny, ale także wzmacnianie jej rozwoju jako wolnego, europejskiego państwa. Właśnie dlatego Unia stała się największym inwestorem w Ukrainie.

  • Konferencja w Gdańsku potrwa 2 dni.
  • Zapowiedziano podpisanie ponad 160 umów.
  • Łączna wartość tych porozumień ma wynieść 10 mld euro.
  • Do Ukrainy ma trafić pierwsza płatność w wysokości 3,2 mld euro.
  • Płatność pochodzi z unijnej pożyczki o łącznej wartości 90 mld euro.

Ważnym elementem wydarzenia są także umowy między podmiotami polskimi i ukraińskimi, które mają wzmacniać wzajemne relacje gospodarcze. To część szerszego procesu budowania zaplecza dla przyszłej odbudowy, w którym ważną rolę odgrywać będą firmy, samorządy, instytucje finansowe i partnerzy międzynarodowi. Na marginesie konferencji odbywają się również rozmowy dwustronne premiera Donalda Tuska z zagranicznymi liderami, w tym z prezesem Banku Światowego Ajay Bangą, kanclerzem Austrii Christianem Stockerem oraz premierem Bułgarii Rumenem Radewem.

Symbolika Gdańska i polityczny wymiar odbudowy

Wybór Gdańska na miejsce konferencji nie był przypadkowy i wielokrotnie to podkreślano. To miasto niesie wyjątkowy ciężar historyczny, bo właśnie tutaj rozpoczęła się II wojna światowa, czyli dramat, który na trwałe zmienił losy Europy. Jednocześnie Gdańsk jest jednym z najbardziej czytelnych przykładów tego, czym w praktyce jest odbudowa po zniszczeniu: miasto podniesiono z ruin, przywracając nie tylko zabytkową tkankę, ale także jego tożsamość i miejskiego ducha.

"To tu rozpoczęło się największe nieszczęście współczesnej Europy, jakim była II wojna światowa. Tu na własne oczy można zobaczyć, co to znaczy cud odbudowy"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

W tym kontekście podczas obrad mocno wybrzmiewał też temat wspólnoty i pojednania. Podkreślano, że odbudowa państwa nie może ograniczać się do stawiania murów, naprawy infrastruktury czy uruchamiania nowych inwestycji. Równie ważne są prawda historyczna, wzajemny szacunek i odpowiedzialność za przyszłość, bo bez tych elementów trudno budować trwałe relacje między narodami i stabilny pokój po wojnie.

"Ukraina słusznie chce być częścią zjednoczonej Europy. Zawsze warunkiem prawdziwego, pełnego zjednoczenia było rozumienie własnej historii. I autentyczna zdolność i gotowość do pojednania"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Przywołano tu doświadczenie Europy Zachodniej po II wojnie światowej. Państwa, które kiedyś stały po przeciwnych stronach frontu, dziś są partnerami i sojusznikami, co pokazuje, że rozmowa o przeszłości może prowadzić do innej przyszłości. W tym sensie dyskusja prowadzona w Gdańsku dotyczy nie tylko odbudowy Ukrainy po zniszczeniach wojennych, ale też jej miejsca w zjednoczonej Europie i przyszłego ładu politycznego na kontynencie.

"Przyszłość możemy zbudować tylko na prawdzie, na wzajemnym szacunku, na rozumieniu historii. Solidarność, która narodziła się w Gdańsku, może być naszą rzeczywistością, jeśli otworzymy swoje serca i umysły na przeszłość, ale przede wszystkim na przyszłość"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Dwudniowa konferencja w Gdańsku pokazuje więc jednocześnie trzy poziomy tej sprawy. Pierwszy to wymiar praktyczny: pieniądze, kontrakty, instytucje i inwestycje. Drugi to wymiar polityczny: utrzymanie jedności Zachodu wobec rosyjskiej agresji. Trzeci to wymiar historyczny i społeczny, w którym odbudowa oznacza także próbę przywrócenia normalności, odbudowania wspólnoty i wpisania Ukrainy w długofalowy europejski projekt bezpieczeństwa i współpracy.